INWESTYCJE W WINO

Ogólne zniechęcenie do giełdy i funduszy inwestycyjnych sprawiło, że zmęczeni ciągłymi stratami inwestorzy zaczęli szukać nie tylko nowych, co bardziej stabilnych metod na inwestycje. Najnowszym odkryciem polskich inwestorów, są w innych rejonach świata popularne inwestycje w wino. Mogłoby się wydawać, że to inwestycje tylko dla bogaczy, ale pozory mylą. Wystarczy zainwestować od 5 do 30 tysięcy złotych w markowe wino, a w ciągu 3-4 lat zwrot z inwestycji może wynieść nawet 250% zysku.

Jak to możliwe? Inwestycje w winno nie są zależne od hossy i bessy na giełdzie, nie straszny im kryzys czy hiperinflacja. Wino jest jakby obok tego wszystkiego, a ceny najlepszej jakości trunku systematycznie rosną. To wyjaśnia, czemu można aż tak dużo zarobić na tym. Zapewne pierwszy pytanie jakie mogłoby paść w tej sytuacji, to czy inwestycje w wino mogą być ryzykowne. Ryzykowne, choć oczywiście o wiele korzystniejsze są inwestycje w wino jeszcze w beczkach, oczekujące na oceny ekspertów. Straty z inwestycji w wino już zabutelkowane są mało prawdopodobne, od 20 lat na rynku wina nie odnotowano żadnych większych strat.

Inwestycje w wino nie polegają na zakupie jednej lub kilku skrzynek wina i przechowywaniu ich w domu. Wine banking rządzi się nieco innymi zasadami. Handel takimi winami odbywa się na giełdach towarowych np w Londynie. Oczywiście możemy zainwestować w dowolną ilość butelek. Są one kupowane przez wyspecjalizowane firmy, a następnie przechowywane w specjalnych certyfikowanych piwnicach. Najbardziej opłacalne są inwestycje w drogie wina francuskie z rejonu Bordeaux- Medoc, Saint- Emilion. W zasadzie tylko wina z rejonu Bordoux są klasą tak wysoką, żeby inwestycje w nie przynosiły zyski. W zależności od tego z jakiej winnicy pochodzi dana partia wina, taki rating jest jej przyznawany, badane jest także wiele innych czynników . Na sam koniec ekspert wydaje danemu winu ocenę i trafia ono na rynek.

Inwestycje w wino są inwestycjami długofalowym,i jeśli chcemy osiągnąć maksymalny zysk. W celu dokonania takich inwestycji najlepiej udać się do wyspecjalizowanej firmy, która ma w swojej ofercie wine banking. Na polskim rynku coraz więcej firm zajmuje się tego typu działalnością i dzięki temu tego typu alternatywne inwestycje są dostępne nie tylko dla bogatych biznesmenów, ale tez dla każdego człowieka. Wielu osób skusiło się na wino, gdyż jest to stabilniejsza lokata kapitału niż coraz bardziej ryzykowna gra na giełdzie. Do tego kusza trzycyfrowe procenty zysku, które nie są możliwe do osiągnięcia na żadnej lokacie bankowej.